Wiedeń - Pałac Schönbrunn

napisał:
Be the first to comment! Austria

Wiedeń - Pałac Schönbrunn - nasz pierwszy punkt programu wizyty w Wiedniu.

 

Na południowy zachód od Wiednia, w odległości ok. 15 min jazdy samochodem, znajduje się Park Schönbrunn, z pięknym rozległym pałacem, zbudowanym na zlecenie cesarza Leopolda I.

Sam dojazd nie stanowi większego problemu, znalezienie miejsca parkingowego także, natomiast sama cena za miejsce parkingowe już lekko podnosi ciśnienie. Jako że w pałacu i całym otaczającym go kompleksie parkowym spędzi się minimum parę godzin, należy liczyć się z wydatkiem ok. 20 euro za miejsce parkingowe.

Za to nie trzeba się martwić o to, gdzie postawić auto. Wszystko ma swoją cenę.

Pałac piękny ale dopiero pierwszy rzut oka na ogród wywołał u mnie głośne „ŁAŁ !”.

Wokół pałacu rozległe przestrzenie parkowe z wieloma dodatkowymi atrakcjami:

  • Zoo Schönbrunn – najstarszy ogród zoologiczny w Europie. Nam szczególnie spodobały się niespotykane w innych ogrodach, które do tej pory odwiedziliśmy misie Panda i misie polarne. Ale zdziwiły nas renifery, które chyba widzieliśmy po raz pierwszy w życiu. Zwykle odwiedzają nas co prawda w grudniu, ale są zbyt szybkie i tylko czasem słychać dzwoneczki. Ani sań, ani reniferów niestety aż do czasu wizyty w Schönbrunn nie udało nam się zobaczyć.
  • Labirynt ( nie odwiedziliśmy, cóż nie starczyło czasu :( ) – poza tym, że jest to dosyć droga atrakcja nie mam więc niestety więcej do powiedzenia poza tym, że ściany labiryntu tworzy żywopłot
  • Palmiarnia z ciekawą ekspozycją tropikalnych roślin
  • Dom pustyni – dający możliwość spróbowania fish-spa (małe rybki skubiące włożone do akwarium ręce :) )
  • Powozownia , na którą także nie starczyło czasu
  • Kindermuzeum – gdzie (rzekomo), dzieci mogą sprawdzić się w roli książąt i księżniczek próbując cesarskiego życia. Ostatnie wejście o godzinie 16.00 i … nie starczyło czasu :).  Ale sił pewnie też by brakło.

 

Z jednej strony Pałac, za nim piękny ogród w stylu francuskim, za nim wzgórze, z którego roztacza się piękny widok na Pałac i Wiedeń i Glorietta. Nieco poniżej duża fontanna Neptuna.

 

Sam pałac otwarty z w paru opcjach zwiedzania. My wybraliśmy (z racji spodziewanego oporu ze strony dzieci) trasę najkrótszą (dwadzieścia parę pomieszczeń), ale ku naszemu zaskoczeniu, dzięki polskiemu audioprzewodnikowi wycieczka była niesamowicie ciekawa nie tylko dla dorosłych, ale i dla dzieci.

Odwiedzając pałac można obejrzeć surowe i skromne sale w których pracował cesarz, bogato zdobione sale balowe oraz miejsce gdzie mały 6-letni Mocartek zagrał swój pierwszy koncert dla cesarzowej a następnie „dał jej słodkiego buziaka”.

Cały kompleks to wyjątkowe miejsce o niesamowitym uroku, a fakt, że dostępny jest audioprzewodnik w języku polskim czyni je jeszcze atrakcyjniejszym.

Zdecydowanie warte odwiedzenia.

---

Chcesz wiedzieć więcej o Wiedniu?

Zobacz moje pozostałe wpisy o tym mieście:

Ostatnio modyfikowane: niedziela, 12 listopad 2017 19:18
(0 głosy)
Czytany 985 razy

Zostaw komentarz

Upewnij się, że wpisałeś wszystkie wymagane informacje, oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML nie jest dozwolony.